Piotrek Roczniak pisze:
> Dnia 11.02.2008 pydzik <pyd...@o2.pl> napisał/a:
>> i tu się mylisz "człeniu"
>> jezeli cie rajcuje gra na twoim śmiesznym pececie to już twój
problem...
> Ja nie mam problemu bo mnie stać na płyty i nie muszę się wymieniać
grami
> żeby pograć w nowości.
Wyobraź sobie, że większość posiadaczy konsoli XBOX 360 także stać na
gry-skoro stać cię na konsolę (nie mówię o wersji bezdyskowej, bo to
porażka jest), plasmę albo minimum LCD (to profanacja podłączyć X360 do
monitora albo bańkowego TV) to na gierkę za 259 też cię stać. A biorąc
pod uwagę różne promocje-często wychodzi to taniej. Dlatego nikt mu nie
odpisał, że się wymieni. I nie obrażając nikogo, to niezależnie od tego
jaki super-ekstra-wypas sobie sprawiłeś jako PC to i tak grafika gier
XBOXowych jest nie do pobicia, a już na pewno nie przez PC. Na PC to
sobie możesz co najwyżej w wieśmaka pograć, który wygląda graficznie jak
gra na PS2 (czyli ładne kilka latek temu).
Pozdr.