Dnia 2008-08-17 12:36 użytkownik Jaroslaw Jakubowski napisał :
>
http://otwock.org.pl/foty/cd.jpg
> tak wygladaja buty CD Bullet po 6 tygodniach meczenia (~3000km).
> gdy w poprzedniej parze podczas Transcarpatii calkowicie zjadlo mi przod
> buta, tak ze palec wygladal na zewnatrz, jakos moglem sobie wytlumaczyc:
> ciezki teren, pospiech, ale tym razem to sorry, totalna porazka.
> jezdzilem trekingiem, glownie asfalt i luzne szutry, staralem sie nie
> chodzic a jezeli juz, uwazalem.
> ktos moze napisac ze w butach SPD w ogole nie powinno sie chodzic, ale w
> koncu to nie szosa a grupa MTB, gdzie zejscie i pchniecie roweru jest
> czyms normalnym.
> zatem podsumowujac, to moja druga para SIDI Bullet, buty sa super
> sztywne, wygodne, ladne, ale trwalosc przodkow i zapietkow maja znikoma,
> (jak dla mnie jest to po prostu wada konstrukcyjna- brak oslony na
> przodkach) i mimo zalet, w przyszlosci kupie sobie jakies inne
pedalonki..
To jest duża wada SIDI - nie wzmacniają czubków butów. To samo mam z
Action SRS, z tym, że one zdaje się mają znacznie lepszy materiał, który
nie jest pseudoskórą naklejoną na siatkę. Dlatego wyglądają o niebo
lepiej pomimo większego dystansu i to tylko w MTB w każdych warunkach i
z mnóstwem łażenia w błocie i po kamieniach. Tak poza tym to moim
zdaniem musiałeś je jakoś strasznie katować, bo ja choćbym się starał w
górach na kamieniach, to bym tak nie zarżnął butów. Natomiast jedno jest
pewne - jeśli ktoś szuka trwałych butów to może zapomnieć o SIDI, ja
swoje kupiłem tylko dlatego, że nie znalazłem żadnych wąskich, a te były
jedynymi, które jeszcze się w miarę nadawały.
--
http://miki.menek.one.pl m...@menek.one.pl
Gadu-gadu: 2128279 Mobile: +48607345846